W trosce o duszę i ciało

We wspomnienie Matki Bożej z Lourdes, z ustanowienia Św. Jana Pawła II, jest obchodzony Światowy Dzień Chorego. W tym dniu modlitwą otaczamy wszystkie osoby chore, cierpiące i samotne, jak również tych, którzy się nimi opiekują. Szczególną zaś modlitwą otaczamy tych, którzy cierpią z powodu panującej epidemii koronawirusa.

Hasło tegorocznego XXIX Światowego Dnia Chorego brzmiało: „Jeden jest wasz Nauczyciel, a wy wszyscy braćmi jesteście” (Mt 23,8). „Wobec sytuacji potrzeby brata i siostry , Jezus przedstawia wzór zachowania całkowicie przeciwny obłudzie. Proponuje, by zatrzymać się, wysłuchać, nawiązać bezpośrednią i osobistą relację z drugim człowiekiem, poczuć dla niego czy dla niej empatię i wzruszenie, zaangażować się w jego cierpienie do tego stopnia, by zatroszczyć się o niego w posłudze”- to słowa papieża Franciszka w Orędziu na Światowy Dzień Chorego. Te słowa uświadamiają nam , że mamy być przy każdej osobie, która cierpi, otaczać ją naszą pomocą i wsparciem.

Charyzmat Św. Wincentego a Paulo jest głęboko wpisany w troskę o człowieka. Ta troska obejmuje zarówno jego ciało, ale przede wszystkim duszę. W Domu Pomocy Społecznej w Kurozwękach, prowadzonym przez Siostry Miłosierdzia, Światowy Dzień Chorego był szczególnym dniem  modlitwy za osoby chore i cierpiące – za wszystkich Mieszkańców Domu Sióstr. We Mszy Świętej, podczas której udzielany był również Sakrament Namaszczenia Chorych, Siostry i Pracownicy polecali dobremu Bogu chorych, wypraszając dla nich pokój serca i łaskę przeżywania cierpień w łączności z Jezusem. Ta troska o duszę stanowi najbardziej istotny element troski jaką Siostry Miłosierdzia wraz z Personelem świeckim otaczają osoby chore i starsze.

Jednak starają się również zatroszczyć o ciało. Dnia 18 lutego, po tym jak ziemię przykryła dość duża ilość śniegu, Siostra Dyrektor wraz z innymi Siostrami i Personelem Domu Opieki zorganizowali dla mieszkańców kulig. Zabawa trwała ponad dwie godziny. W kuligu wzięło udział ponad 20 Pensjonariuszy, którzy byli podzieleni na dwie grupy. Najpierw jedna udała się na przejażdżkę saniami i potem przy ognisku, pod specjalna altaną, mogli usmażyć i zjeść pyszną kiełbasę z chlebem. Gdy pierwsza grupa smażyła kiełbasę druga pojechała na przejażdżkę. Pogoda była wymarzona.

Wszyscy uczestnicy pełni radości i wdzięczni Bogu za tak piękne cuda natury wrócili do domu.

Powiązane artykuły

Karaiby

Chodźmy w nadziei

Dzielimy się marzeniem, pragnieniem zakorzenionym w głębi naszej istoty. Przez Jezusa, Syna Bożego, wszyscy jesteśmy synami i córkami tego samego

Czytaj więcej…